24 PAŹDZIERNIKA 2019

24 października 2019
Mistrzostwa Polski Geotyda 2019. Piątą edycję tej jedynej w swoim rodzaju rywalizacji swoim patronatem objęli: starosta krakowski - Wojciech Pałka, burmistrz Gminy Krzeszowice - Wacław Gregorczyk oraz przeor klasztoru Karmelitów Bosych w Czernej - o. Leszek Stańczewski. Pewne były: pokrywająca się ze startem meta; maksymalna długość trasy nieprzekraczająca 30km oraz nagroda główna ufundowana przez Różę Thun - wycieczka do Parlamentu Europejskiego; niepewna zaś - pogoda, gdyż jeszcze dzień przed wydarzeniem całą Polskę otuliła mgła... Charakterystyczną cechą okolic Czernej jest jednak specyficzny mikroklimat. Gdy bowiem na kilka godzin przed wydarzeniem, nocą, w Krakowie i Krzeszowicach widoczność ograniczona była do kilkudziesięciu metrów, niebo nad klasztorem w Czernej wyglądało jak koc z powtykanymi w niego świetlistymi punkcikami... po "mleku" nie było żadnego śladu! Warunki do rywalizacji zatem ukształtowały się fantastyczne; tym bardziej, że był to jeden z najcieplejszych dni tej jesieni z temperaturą przekraczającą 20°C.
24 października 2019
Rywalizacja rozpoczęła się tuż po godzinie 8. Zespoły wyruszały w trasę co minutę... część z nich jednak wracała na miejsce startu w celu odnalezienia odpowiedzi na niektóre pytania zawarte w kodeksach. Czy tak obrana taktyka była słuszna, najczęściej okazywało się na końcu. Ze względu bowiem na stosunkowo szybko zapadające ciemności, maksymalny czas przejścia trasy ustalono na 8 godzin. Emocje zatem narastały z każdą minutą, gdyż zawodnicy - wiedząc, że popełnili błąd - zapewne woleli nie dostrzegać ludzkich sylwetek wyłaniających się z okolicznych lasów... O szybsze bicie serca bowiem mogła ich przyprawić nawet para grzybiarzy... Ekstremum pracy tej niezwykłej pompy przypadło tuż po godzinie 16, gdy jednemu z zespołów - o którym wiadomo było, że znajduje się na prawidłowej trasie - kończył się czas. Moment ten nastąpił o godzinie 16:06, aczkolwiek niepewność trwała jeszcze przez 17 minut, gdy w terenie przebywała para zawodników mających szansę na zwycięstwo...
8 godzin przeznaczone zostało na trasę wiodącą przez Szwedzką Drogę, Nową Górę, Ostrężnicę, Lgotę, Płoki oraz Gorenice. Jak to ma jednak miejsce za każdym razem, w zależności od odpowiedzi udzielanych na pytania, różniła się ona długością. Tym samym nie każdy odwiedził czającą się w najdalej odsuniętym punkcie od startu panoramę na śląski krajobraz... 24 października 2019 Kluczowe pytanie jednak pojawiło się później, gdyż od niego właśnie zależała ostateczna długość trasy i ewentualna dyskwalifikacja możliwa po przekroczeniu dozwolonego czasu...
Maksymalnej ilości punktów nie zdobył nikt, jednak nagrodę główną - pomimo błędu w odpowiedzi na kluczowe pytanie - zdobyli: Miłosz Dudek i Mateusz Maj. Gratulujemy! Serdeczne podziękowania należą się Gminie Krzeszowice za drobne upominki dla zespołów z miejsc 1-3 oraz dla Starostwa Powiatowego w Krakowie, które wsparło tę imprezę środkami finansowymi. Jeszcze raz dziękujemy i zapraszamy za rok!
Copyright 2015-2019 Fundacja Geotyda.

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Geotyda na Facebooku Patronite
Patronite ŚWIAT KRAINA AKTUALNOŚCI O FUNDACJI WSPARCIE TWÓRCZOŚĆ DZIAŁALNOŚĆ STATUT